|
www.cadblog.pl www.cadglobe.com | Strona korzysta z plików cookies m.in. na potrzeby statystyk. Więcej >>>

stronę najlepiej oglądać z wykorzystaniem przeglądarki Chrome w rozdzielczości min. 1024 x 768 (zalecane 1280 x 1024)
|
ostatnie wydanie | w numerze | archiwum |

Blog i czasopismo o tematyce CAD, CAM, CAE,     
systemach wspomagających projektowanie... 
    
 

© Maciej Stanisławski 2009
     
ul. Jeździecka 21c lok. 43, 05-077 Warszawa     
kom.: 0602 336 579     
  maciej@cadblog.pl     
2017 rok IX
   

  

>> Strona główna | Aktualności | CAD blog | Solid Edge blog | SolidWorks blog | CadRaport Historia CAD | Sprzętowo | W numerze | ArchiwumLinki Pobierz


    


Wydanie aktualne

nr 1-2(21-22) 2017
dostępny w pdf
, wydanie flash tutaj


W przygotowaniu

nr 3-4(23-24) 2017


Wydania archiwalne

nr 1-2(19-20) 2015
dostępny w pdf
, wydanie flash tuta

numer 1(18) 2014
dostępny w pdf
, wydanie flash tutaj


numer 1(17) 2013
dostępny w pdf
, wydanie flash tutaj


numer 1(16) 2012
dostępny
w archiwum, wydanie flash tutaj

numer 1(15) 2011
dostępny
w archiwum


numer 4(14) 2010
HD dostępny
w archiwum


numer 3(13) 2010
HD już dostępny
w archiwum


numer 2(12) 2010
dostępny
w archiwum

 

Poniedziałek, 14.09.2015 r.

Pliki w chmurze
z Kenesto...

Niech podniesie rękę w górę Ten, kto nie przechowuje jakichkolwiek plików w chmurze, gdzieś w przestrzeni sieciowej oddanej do dyspozycji przez dostawcę usług internetowych, operatora domeny etc. Jeśli znajdzie się ktoś taki – zachęcam Go szczególnie do zapoznania się z niniejszym tekstem. Piszący te słowa najczęściej korzysta z DropBox'a – nie tylko do przechowywania zdjęć, zamówionych/zleconych artykułów i materiałów do publikacji, ale także plików CAD. Tym razem, za sprawą Kenesto, pojawiło się nowe „miejsce w sieci” dedykowane przechowywaniu plików cadowskich...

Maciej Stanisławski

Najwięcej wątpliwości wśród moich rozmówców wzbudza kwestia bezpieczeństwa danych przechowywanych w sieci, w chmurze w zasadzie publicznej. Cóż z tego bowiem, że zakładamy własne konto, zabezpieczamy je hasłem, kiedy „fizycznie” nasze pliki powierzamy komuś innemu, nie mając gwarancji, czy jego zabezpieczenia istotnie będą w wystarczającym stopniu strzec naszych informacji. Z drugiej jednak strony, jeśli nie są to tzw. wrażliwe dane, to przechowywanie właśnie w chmurze może okazać się bardzo dobrym rozwiązaniem. Otwarcie maila firmowanego np. przez „Pocztę Polską”, a zawierającego fałszywy przekaz o nieodebranej przesyłce, czy kliknięcie w otrzymanym mailu na link, prowadzący do atrakcyjnej oferty, może doprowadzić do w zasadzie bezpowrotnej utraty wszystkich dokumentów (zdjęć, arkuszy, plików tekstowych i oczywiście rysunków CAD) tkwiących w zasobach naszego systemu komputerowego. Ich „wyprowadzenie” na zewnątrz, ew. stworzenie swoistej kopii bezpieczeństwa gdzieś w chmurze, ustrzeże nas przed bardzo przykrą niespodzianką.

O przechowywaniu danych w chmurze pisałem m.in. w marcu 2013 roku (wtedy chyba po raz pierwszy przyjrzałem się dokładniej oferowanym rozwiązaniom – link tutaj). W tej chwili, oprócz wspomnianej wtedy usługi MyCADbox.com (30-dniowy okres „testowy” bezpłatny, później za MyCADbox musimy już płacić), dostępne jest nowe, interesujące (także z finansowego punktu widzenia) rozwiązanie.


Kenesto
Osoby na co dzień używające systemów CAD prędzej czy później stają przed koniecznością znalezienia takiego rozwiązania, które pozwoli na łatwą obsługę stale aktualizowanych plików, a także na ich współdzielenie pomiędzy wielu współpracujących ze sobą użytkowników.

– Kenesto ma ambicję stać się odpowiednikiem Google Drive, Box i Dropbox, ale w świecie plików CAD – powiedział Mike Payne, dyrektor generalny Kenesto, w rozmowie z Pawłem Heneyem (3dcadworld.com). – W ostatnich latach widzimy prawdziwą eksplozję popularności rozwiązań do przechowywania danych w chmurze. Ale typowe rozwiązania „Cloud Storage” nie są idealne do zarządzania plikami. Dlatego postanowiliśmy zaoferować coś innego – dodaje Payne.

 

 

Kenesto pozwala na przechowywanie plików CAD, ale umożliwia także dostęp do nich on-line, ich współdzielenie między użytkowników, którym można zdefiniować różny poziom dostępu (np. możliwość tylko przeglądania i nanoszenia uwag, albo wprowadzania zmian w konstrukcji etc.).

To jakby wycinek możliwości rozwiązań klasy Onshape, albo Autodesk 360; z tą różnicą, że te ostatnie nie tylko pozwalają na przechowywanie/współdzielenie danych, ale są pełnowartościowymi systemami CAD 3D, tyle że pracującymi w chmurze.

Kenesto nie jest systemem CAD i bliżej mu – jeśli w ogóle – do prostych rozwiązań klasy PDM (przynajmniej w płatnych wersjach, o czym za chwilę), a jego podstawową fukcjonalnością jest wspomniane już zapewnienie przestrzeni do przechowywania plików i udostępnienie narzędzi do ich wymiany, współpracy zespołowej, zarządzania danymi.


Jedno z zabezpieczeń to funkcja blokowania dokumentu w czasie edycji, co gwarantuje, iż zmiany w danym projekcie może w danej chwili wprowadzać tylko jeden uprawniony użytkownik; unikamy w ten sposób sytuacji, że jednocześnie na jednym modelu pracuje kilku użytkowników, wprowadzając wzajemnie wykluczające się zmiany...


 

Czy warto?
Na pewno warto spróbować. W przypadku Kenesto, do dyspozycji mamy trzy plany taryfowe:
• Kenesto Free – bezpłatny ale (warte podkreślenia) bez ograniczeń czasowych; w ramach takiego dostępu do usługi otrzymujemy m.in. 2GB pamięci do przechowywania naszych plików, automatyczną synchronizację danych za pomocą tzw. Kenesto Drive, dostęp z urządzeń mobilnych, funkcje adnotacji, czatu ze współpracownikami, funckje przeglądania i kontroli dostępu, kontroli wersji dokumentu i wiele innych (vide: http://www.kenesto.com/kenesto-pricing),

 


• Kenesto Pro – za 25 USD miesięcznie, poza wszystkimi zaletami Kenesto Free i większą przestrzenią na nasze dane, otrzymujemy także funkcjonalności charakterystyczne dla rozwiązań klasy PDM,
• Kenesto Enterprise – cena negocjowana indywidualnie, w zasadzie nieograniczona liczba użytkowników/współużytkowników i nieograniczona przestrzeń na dane, plus wszystko wspomniane powyżej i więcej...

Oczywiście decyzja o wykorzystywaniu zasobów w chmurze nie musi oznaczać rezygnacji z tradycyjnych sposobów przechowywania danych. Teoretycznie może zdarzyć się tak, że dostawca naszych usług „cloud storage” mimo wszelkich stosowanych zabezpieczeń padnie ofiarą ataku ze strony hackerów chcących przejąć wszystkie przechowywane dane, albo – że zbankrutuje, a my obudzimy się któregoś dnia dosłownie z niczym, bo wszystkie pliki i projekty powierzyliśmy sieci pracującej w chmurce.

W naszych realiach częstszą przyczyną kłopotów może okazać się problem związany z dostawcą usług internetowych, przerwami w dostępie do sieci, zbyt wolną transmisją danych etc., chociaż szczęśliwie widać tutaj znaczną poprawę (nie licząc może tzw. ściany wschodniej). Wszystko zdaje się jednak wskazywać na to, że cloud computing i cloud storage mają przed sobą świetlaną przyszłość.

Zainteresowanych odsyłam na stronę kenesto.com, wypełnienie formularza rejestracyjnego trwa chwilę i przebiega bezproblemowo i po kilku minutach, bez żadnych opłat, możemy cieszyć się dodatkową przestrzenią na nasze dane.

(ms)

źródło: http://www.3dcadworld.com/the-growth-of-cad-in-the-clouds/


Polecane:
„cloud computing” na CADblog.pl
„cloud storage” na CADblog.pl
„Nowy system CAD 3D – Onshape” na CADblog.pl

 

Share
 


 [ powrót na stronę główną ]

reklama



 

Blog monitorowany przez:

 


 

 

 

| reklama | redakcja | dane kontaktowe | prenumerata |

© Copyright by Maciej Stanisławski. Publikowane materiały są objęte prawem autorskim.
Przedruk materiałów w jakiejkolwiek formie tylko za wcześniejszą zgodą autora.  
webmaster@skladczasopism.home.pl. Opracowanie graficzne: skladczasopism@home.pl
CADblog.pl jest tytułem prasowym  zarejestrowanym w krajowym rejestrze dzienników i czasopism
na podstawie postanowienia Sądu Okręgowego Warszawa VII Wydział Cywilny Rejestrowy Ns Rej. Pr. 244/09
z dnia 31.03.2009 poz. Pr 15934