|
www.cadblog.pl www.cadglobe.com | Strona korzysta z plików cookies m.in. na potrzeby statystyk. Więcej >>>

stronę najlepiej oglądać z wykorzystaniem przeglądarki Chrome w rozdzielczości min. 1024 x 768 (zalecane 1280 x 1024)
|
ostatnie wydanie | w numerze | archiwum |

Blog i czasopismo o tematyce CAD, CAM, CAE,     
systemach wspomagających projektowanie... 
    
 

© Maciej Stanisławski 2009
     
ul. Jeździecka 21c lok. 43, 05-077 Warszawa     
kom.: 0602 336 579     
  maciej@cadblog.pl     
2017 rok IX
   

  

>> Strona główna | Aktualności | CAD blog | Solid Edge blog | SolidWorks blog | CadRaport Historia CAD | Sprzętowo | W numerze | ArchiwumLinki Pobierz


    


Wydanie aktualne

nr 1-2(21-22) 2017
dostępny w pdf
, wydanie flash tutaj


W przygotowaniu

nr 3-4(23-24) 2017


Wydania archiwalne

nr 1-2(19-20) 2015
dostępny w pdf
, wydanie flash tutaj

numer 1(18) 2014
dostępny w pdf
, wydanie flash tutaj


numer 1(17) 2013
dostępny w pdf
, wydanie flash tutaj


numer 1(16) 2012
dostępny
w archiwum

numer 1(15) 2011
dostępny
w archiwum


numer 4(14) 2010
HD dostępny
w archiwum


numer 3(13) 2010
HD już dostępny
w archiwum


numer 2(12) 2010
dostępny
w archiwum


numer 1(11) 2010 dostępny
w archiwum


numer 9(10) 2009
już dostępny
w archiwum...


Wtorek, 25.11.2014 r.

„Flow”. Czy kolejny manipulator
3D ma szansę?

To nie jest mysz 3D, chociaż z założenia ma być obsługiwany lewą ręką (lub prawą w przypadku leworęcznych). Ilość elementów mechanicznych wydaje się być ograniczona do minimum, co wcale nie wydaje się negatywnie odbijać na jego funkcjonalności. A że wygląda jak opakowanie od kremu „Nivea” poddane „upgradeowi”? Na razie to tylko prototyp...

Maciej Stanisławski

Kiedy zaczynamy proces projektowy i przechodzimy przez kolejne etapy budowy modelu CAD, w zasadzie każdy z nas ma swoją ulubioną, wypróbowaną metodę, swój sposób. Podczas gdy jedni wykorzystują mysz 3D i tradycyjnego „gryzonia”, inni preferują wykorzystywanie skrótów klawiszowych i tablet Wacom obsługiwany prawą ręką. Oczywiście nie ma jedynej dobrej, albo złej drogi postępowania, ale każdy lubi mieć wybór – tymi słowami Simon Martin rozpoczyna dzisiejszy wpis na SolidSmack.com. Wpis interesujący, oto bowiem jesteśmy świadkami narodzin nowego rozwiązania w obszarze szeroko rozumianych „manipulatorów 3D”.

 

Oto jesteśmy świadkami „narodzin” kolejnego manipulatora 3D. „Flow” wydaje się łączyć
zalety różnych dotychczas występujących rozwiązań. Czy jest tak w istocie?

 

Według Simona urządzenie przypomina krążek hokejowy, mnie skojarzyło się z pudełkiem kremu robiącego zawrotną karierę w PRL, a i nadal popularnego. Ale upakowano w nie naprawdę zaawansowaną technologię, a dokładniej – kombinację trzech współczesnych i bardzo nowoczesnych technik związanych ze sterowaniem:
• rozpoznawanie gestów dłoni (bez dotykania urządzenia),
• w przypadku dotyku – czułe sensory rozpoznające jego kierunek, siłę, ale także...
• pozwalające użytkownikowi na odebranie sygnałów zwrotnych z urządzenia (rosnący opór, wibracje etc.) – i to właśnie trzecia technologia (ang. haptic technology), czy raczej technika, upakowana w niewielkim przedmiocie.

 

„Flow” w widoku rozstrzelonym. To, że elementów jest niewiele, nie znaczy, że nie jest skomplikowany...

 

To, że urządzenie z założenia jest bezprzewodowe i może łączyć się nie tylko z komputerem, laptopem, ale także tabletem, czy smartfonem – obecnie nie powinno dziwić, chociaż przecież nadal nie jest standardem.

Zatrzymajmy się przy „gestach dłoni”. Znam osoby (a szczególnie jedną, konkretną, która czytają te słowa doskonale będzie wiedzieć, że chodzi właśnie o nią), które od razu zgłoszą zastrzeżenia do zasadności wykorzystywania czegoś tak w gruncie rzeczy nieprecyzyjnego, jak gesty dłoni wykonywane w powietrzu nad urządzeniem, w kontekście wymaganej dokładności i precyzji podczas pracy z systemami CAD. Zgoda, to nie będzie precyzyjne, a może także na dłuższą metę okazać się mało ergonomiczne. Ale w zupełności wystarczy do przewijania mapy w Google Earth, zmiany odtwarzanego utworu na kolejny, czy wyświetlenia następnego obrazka bądź slajdu. Z założenia bowiem „Flow” nie ma być urządzeniem dedykowanym stricte do CAD, chociaż 90% obszaru jego potencjalnych zastosowań wydaje się pasować właśnie do tej branży.

A jednak odręczne szkice... Tak właśnie narodziła się koncepcja „Flow” – urządzenia,
które swojemu twórcy miało podnieść komfort pracy z aplikacjami CAD...

 

Dość powiedzieć, że jego twórca – Felix Christmann – zaprojektował go właśnie pod kątem pracy w środowisku AutoCAD. – Miał ułatwić modelowanie – powiedział założyciel firmy, która podejmuje się produkcji „Flow”, Tobias Eichenwald.

Jeśli chodzi o kwestie oprogramowania, w chwili obecnej – a mówimy o wczesnej fazie produkcyjnej - „Flow” wspiera ponad 30 aplikacji, w tym (z obszaru CAD i 3D) AutoCAD i Rhinoceros – i liczna ta szybko się powiększa. Oprogramowanie urządzenia budowane jest na otwartej platformie, także nie ma problemu, by dostosować swoją ulubioną aplikację do pracy z „Flow”.

 

W taki sposób właśnie można pracować z „Flow”: precyzyjnie – poprzez dotyk, albo szybko – poprzez gesty dłoni
wykonywane nad urządzeniem...

 

„Flow” można zamawiać już teraz, ale po dokonaniu wpłaty – w promocyjnych cenach zaczynających się obecnie od 89 USD (jeszcze do niedawna było to 69 USD) – musimy uzbroić się w cierpliwość, gdyż dostawy możemy spodziewać się w czerwcu przyszłego roku. Jest to konsekwencją faktu, iż za „Flow” stoi rzeczywiście zespół młodych ludzi i uruchomienie seryjnej produkcji zależy od zainteresowania potencjalnych odbiorców i dokonywanych zamówień, lub darowizn. A może ktoś kupi „Flow” z całym potencjałem stojącego za nim „teamu”? Czas pokaże.

Więcej informacji znajdziemy na stronie IndieGoGo – platformie wspierającej nowe wynalazki, projekty i inicjatywy. Tam również można dokonać zamówienia swojego egzemplarza...

(ms)

Źródło: SolidSmack.com

Share
 


 [ powrót na stronę główną ]

reklama



 

Blog monitorowany przez:

 


 

 

 

| reklama | redakcja | dane kontaktowe | prenumerata |

© Copyright by Maciej Stanisławski. Publikowane materiały są objęte prawem autorskim.
Przedruk materiałów w jakiejkolwiek formie tylko za wcześniejszą zgodą autora.  
webmaster@skladczasopism.home.pl. Opracowanie graficzne: skladczasopism@home.pl
CADblog.pl jest tytułem prasowym  zarejestrowanym w krajowym rejestrze dzienników i czasopism
na podstawie postanowienia Sądu Okręgowego Warszawa VII Wydział Cywilny Rejestrowy Ns Rej. Pr. 244/09
z dnia 31.03.2009 poz. Pr 15934